
– Cyfryzacja dała pracownikom i pracodawcom wiele korzyści, w tym większą elastyczność i niezależność. Ale ma też swoje pułapki – rośnie presja, żebyśmy byli zawsze aktywni i osiągalni, zawsze podłączeni do sieci – mówił maltański europoseł Alex Agius Saliba polityk, który skutecznie nawołuje do ustanowienia nowego prawa.
Holenderska polityk Agnes Jongerius również poparła pomysł – Wszyscy znamy sytuacje, kiedy spędzamy w niedzielę rano czas z rodziną i nagle dostajemy smsa albo maila z pracy, na który czujemy się w obowiązku natychmiast odpowiedzieć. To jest złe, tak nie powinno być – powiedziała.
Nowe prawo dałoby wszystkim osobom UE pracującym zdalnie możliwość wyłączenia służbowego komputera i telefonu, nieodpowiadania na maile dotyczące spraw zawodowych poza czasem pracy. Dotyczy to czasu wolnego, urlopu, (także macierzyńskiego lub ojcowskiego) i świąt.
Obecnie unijne przepisy nie określają prawa do bycia offline osób pracujących zdalnie. Obecne prawo powstało w czasie gdy praca zdalna nie była tak popularna jak dziś. Dlatego eurodeputowani wnioskują o zajęcie się tymi kwestiami i ustalenie konkretnych praw.
Francja i Belgia, wpisały już do swoich przepisów krajowych prawo do bycia offline. – Jako Europejczykowi trudno mi zaakceptować, że te przepisy są dostępne tylko dla pracowników w tych państwach, a nie dla wszystkich pracujących w UE – powiedział komisarz UE ds. zatrudnienia i spraw socjalnych Nicolas Schmit.
Obecna sytuacja która zmusiła wiele branż do przekwalifikowania się na system online, spowodowała że coraz więcej osób spędza czas służbowo w domu przed komputerem. Szacuje się że liczba ta będzie systematycznie rosnąć przede wszystkim na przedłużające się obostrzenia rządowe spowodowane wirusem. Firmy szukają również oszczędności w rezygnacji z najmu biur i płacenia czynszu na rzecz komunikacji internetowej.
Autor; POKOLENIEX
Zdjecie;Pixabay.com
_____________________________





