
Wprowadzony zakaz wykracza poza zwykłą blokadę platformy. Dostawcy usług internetowych zostali zobowiązani do:
* wdrożenia zaawansowanej technologii w celu identyfikacji i blokowania ruchu platformy OnlyFans
*zamrażania transakcji finansowych powiązanych z platformą
*monitorowania krajowych płatności pod kątem podejrzanych działań
*zwiększenia kar dla dostawców VPN ułatwiających ich dostęp.
Komunistyczna Partia Chin stwierdziła, że treści seksualne online stanowią duchowe zanieczyszczenie, które zagraża niewinności dzieci i podważa wartości kulturowe oraz społeczne Chin. Partia Chin chce promować chińskie platformy internetowe które odzwierciedlają podstawowe wartości moralne.
OnlyFans został dodany do długiej listy platform internetowych zablokowanych w kraju.
W 2017 roku chińska ustawa o cyberbezpieczeństwie wprowadziła zerową tolerancję na treści online o charakterze seksualnym.
W rezultacie główne chińskie platformy, takie jak Tencent, Baidu i Weibo, zostały ukarane grzywnami za rozpowszechnianie nielegalnych treści, w tym pornografii.
Rząd chiński postanowił również, że dostawcy VPN muszą uzyskać licencje rządową. Doprowadziło to do zablokowania popularnych stron zachodnich.
Obecnie w Chinach korzystanie z nielegalnego VPN może pociągnąć za sobą poważne konsekwencje prawne – grzywny, a nawet więzienie.

Niemoralny Zachód kontra komunistyczne Chiny
Chiny nie są jedynym krajem, który zakazał zdegenerowanej platformy OnlyFans.
Turcja zablokowała OnlyFans w 2023 roku po skargach ze strony Centrum Komunikacji Prezydenckiej (CIMER) dotyczących obaw co do niemoralnych i pornograficznych treści.
Platforma jest również ograniczona w Arabii Saudyjskiej, ZEA, Iranie, Kubie, Tajlandii, Sudanie, ze względów religijnych, moralnych i prawnych.

Zakaz firmy OnlyFans w Chinach można postrzegać jako formę cenzury rządowej lub jako próbę podtrzymania kulturowych wartości i moralności.
O dziwo Chiny w tym przypadku mogą być pochwalone za ochronę swoich obywateli w tym młodzieży przed niemoralną platformą promującą internetową prostytucję która pozwala monetyzować treści seksualne.
Jedna z najbardziej znanych ambasadorek OnlyFans na świecie, Bonnie Blue z Wielkiej Brytanii, znana z tego, że „przespała się” z 1000 mężczyznami w mniej niż 24 godziny, na platformie Only Fans miesięcznie zarabia ponad 1 milion dolarów.
Foto/pexels





