
Jak wygląda proces zatwierdzenia szczepionki?
Aby stwierdzić, czy szczepionka jest bezpieczna dla danej grupy wiekowej lub grupy w danym stanie (np. kobiety w ciąży, osoby z chorobami przewlekłymi) producenci zobowiązani są do przeprowadzenia testów klinicznych – najpierw najprawdopodobniej na szczurach, a później na ochotnikach.
Grupy kliniczne muszą składać się z określonej przez agencję dopuszczającą leki do obiegu w danym kraju liczby ochotników, którzy są ściśle monitorowani podczas testów.
Dlaczego szczepionki na koronawirusa są ryzykowne?
Szczepionki przeciwko COVID-19 powstały dosyć szybko. Zwykle proces tworzenia szczepionki trwał latami, a teraz dostajemy preparaty do szczepienia po niecałym roku od wybuchu pandemii.
To wszystko niestety nie jest takie piękne, na jakie wygląda. Jak słyszymy w wiadomościach – każda szczepionka jest “bezpieczna” dla innej grupy wiekowej lub w danym stanie. Np. szczepionka firmy AstraZeneca nie była zalecana dla osób powyżej 60. roku życia z powodu braku danych działania szczepionki na tej grupie wiekowej.
W tym momencie warto zaznaczyć – żadna z tych szczepionek nie były testowane na kobietach w ciąży. Wiadomo, że ciąża to szczególny stan i wszelkie leki, które bierze kobieta muszą być konsultowane z lekarzem – nawet, jeśli chodzi o zwykłe przeziębienie.
Tymczasem WHO nagle zmienia stanowisko i zaleca, aby kobiet w ciąży nie szczepić preparatem Moderny. Według Światowej Organizacji Zdrowia mogą się zaszczepić kobiety, które:
1.Są pracownikami służby zdrowia,
2.Przebywają w otoczeniu o wysokim ryzyku zarażenia się.

Oficjalny komunikat WHO brzmi: “Chociaż ciąża naraża kobiety na cięższy przebieg COVID-19, nie zaleca się stosowania tej szczepionki u ciężarnych kobiet z powodu braku wystarczającej liczby danych, chyba, że występuje duże ryzyko zarażenia się”.
Szczepić się, czy się nie szczepić?
Wszyscy chcemy, aby pandemia się skończyła. Wszyscy chcemy wrócić do dawnego życia. Pojawienie się pierwszej szczepionki dało niektórym złudną nadzieję na powrót do normalności. Jednak im dalej w las, tym gorzej.
Coraz częściej słyszymy o dziwnych skutkach ubocznych, które “przypadkowo” wystąpiły po szczepieniu, o tym, że preparat danej firmy może jednak nie powinien być stosowany u osób w pewnym wieku lub z pewnymi chorobami, a wcześniej byliśmy zapewniani, że są bezpieczne.
Szczepionki zostały dopuszczone do użytku szybko – zdecydowanie szybciej niż te sprzed lat. Jak wiemy szczepionka na grypę nie zlikwidowała choroby choć przeszła wieloletnie badania. Szczepionki obecnie budzą strach. Niektóre skutki poznamy dopiero po latach. Pandemię trzeba zwalczyć szybko, ale nie warto narażać miliardów ludzi na długotrwałe, póki co nieznane, działania owego preparatu.
Autor; Ada Stachowicz
źródła: nypost.pl
Obraz Boris Trost z Pixabay
Zdjęcie Juli Kosolapova na Unsplash
_________________________________





