11 sierpnia 2021

Człowiek jako główny winowajca zmian klimatu na ziemi - czyli jak jesteśmy manipulowani

Teza, że jakoby za globalnym ociepleniem stoi człowiek jako główny winowajca nie jest udowodniona, z prostej przyczyny - wśród badaczy zajmujących się tym zjawiskiem nie ma konsensusu. Dlatego do wszelkich doniesień prasowych na ten temat, analiz czy zmanipulowanych badań należy podchodzić z dużym dystansem.

Stanowisko nauki w sprawie ocieplenia klimatu

W 1992 roku na konferencji ONZ w Rio de Janeiro, poświęconej sprawom środowiska i rozwoju, przyjęto kilka dokumentów, w tym konwencję w sprawie zmian klimatu.

Od tego czasu nastała ożywiona dyskusja na temat tego zjawiska.

Nie jest tajemnicą ,że od samego początku poglądy na ten temat są w środowisku naukowym podzielone.

W Polsce, uczonych, którzy twierdzą że zmienność klimatu jest naturalna, reprezentuje L. Kuźnicki. Uczeni Ci twierdzą że ocieplenie i oziębienie klimatu występuje na świecie cyklicznie od kilkuset tysięcy do kilkunastu lat.

Współczesne ocieplenie charakteryzuje się tym, że w atmosferze zaobserwowano wzrost gazów cieplarnianych, wśród których dominuje para wodna, a w mniejszym stopniu dwutlenek węgla, metan, tlenki azotu i ozon.

Według tej grupy uczonych tak było zawsze, „bo jest to zjawisko nierozłącznie związane z cyklicznym ociepleniem i oziębieniem”.

Druga grupa uczonych, których przedstawicielem jest w Polsce W.Z. Kundzewicz, przyznaje, że zmienność klimatu na Ziemi występowała zawsze, lecz w ciągu ostatnich dziesięcioleci wystąpił niepokojący wzrost ocieplenia, którego nie da się wyjaśnić wyłącznie przyczynami naturalnymi.

Za „galopujące” ocieplenie według tej grupy uczonych odpowiedzialny jest człowiek. W związku z tym należy podjąć skoordynowane i natychmiastowe działania, aby zapobiec katastrofalnym skutkom tego zjawiska.

Nauka obdzierana z etyki

Omawiając kwestie wiarygodności i uczciwości w nauce należy przyjrzeć się uważnie zjawisku manipulacji. Najbardziej podatne na nią są te dziedziny, w których stopień wiarygodności metod pozyskiwania danych i możliwości ich przetwarzania oraz weryfikacji jest na niskim poziomie.

Do dziedzin takich według M.W. Grabskiego zalicza się ekologię, znaczną część nauk biomedycznych i socjologicznych.

Cechą charakterystyczną dla tych dziedzin są miękkie dane niewymiarowane (statystyczne i opisowe). Autor, wskazując zagadnienia narażone na manipulację dał przykład „relacji człowieka z przyrodą (globalne ocieplenie, ginące gatunki)” oraz „energetyki (w tym problem energetyki jądrowej i alternatywnych źródeł energii)”.

Pod koniec roku 2009 świat obiegła informacja, że do serwerów CRU (Climatic Research Unit) przy Uniwersytecie Wschodniej Anglii w Norwich „wdarli” się hakerzy ujawniając niepokojące dokumenty.

Wnioski z ujawnionych dokumentów zdumiewają.

Wykazano, że instytucja naukowa:

Celowo lansowała katastrofalne wizje związane ze zmianami klimatycznymi,

Tuszowała dane naukowe i wprowadzała do nich poprawki zgodne z celami politycznymi określonych grup nacisku,

Nie przyjmowała do wiadomości wyników badań, które nie zgadzały się lansowanymi przez nią poglądami, a swoich przeciwników oczerniała,

Celowo dobierała recenzentów, aby uzyskać pozytywne opinie o pracach zatrudnionych w niej naukowców.

Skandal próbowano szybko zatuszować, ponieważ skala manipulacji w nauce okazała się niewyobrażalna.

O manipulacjach wokół globalnego ocieplenia wspomina również współautor książki Die Kalte Sonne – F. Vahrenholt (Vahrenholt i Lüning, 2012).

Będąc zagorzałym zwolennikiem „prawdy”, że ocieplenie klimatu jest rezultatem działalności człowieka, radykalnie zmienił swoje poglądy, uczestnicząc w naradach ICCP (Międzynarodowy Panel do spraw Zmian Klimatu), jako rzeczoznawca w kwestii odnawialnej energii.

Oto co powiedział:

 „Przekonałem się na własne oczy i uszy (…) że ICCP to gremium polityczne i że problemy naukowe rozstrzygają w ostatecznej instancji nie uczeni, ale reprezentanci grup interesów, polityczni aktywiści oraz politycy zainteresowani wyłącznie transferami środków pod płaszczykiem zwalczania globalnego ocieplenia.(..) Celem debat nie było znalezienie odpowiedzi na pytanie, czy CO2 jest przyczyną ocieplenia klimatu, ale uzasadnień dla z góry założonego wniosku, że jest tą przyczyną”.

Skala fałszerstw i cynizmu w lansowaniu tezy o globalnym ociepleniu z udziałem człowieka jest ogromna.

Należy jeszcze wspomnieć o gremiach zainteresowanych manipulacją w nauce.

Według M.W. Grabskiego należą do nich:

• politycy,

• instytucje rządowe,

• media,

• biznes,

• aktywiści społeczni,

• prawnicy.

Gremia te z tytułu manipulacji osiągają ogromne korzyści.

O zgrozo, manipulują również naukowcy w celu uzyskania rozgłosu, zdobycia fortuny, ze względów ideologicznych, lobbingu na rzecz swoich programów badawczych, a przede wszystkim dla kariery.

Podsumowując:

Można wyrazić zdziwienie, dlaczego z takim uporem i wbrew zdrowemu rozsądkowi lansuje się tezę o ocieplaniu się klimatu z człowiekiem jako głównym sprawcą tego zjawiska.

Dlaczego tezie tej nadano status dogmatu – niewzruszonej prawdy, której nie można krytykować ani z którą nie należy dyskutować?

Wreszcie:

Dlaczego tezie tej nadano pieczęć poprawności politycznej lub ideologicznej, a wszystkim, którzy ją negują uważa się za „wariatów”?

W krajach zachodnich pojawiły się nawet grupy społeczne, które domagają się karania prawem owych „wariatów”.

W istocie więc chodzi o narzucenie „jedynie słusznych poglądów”.

Takie grupy społeczne uzurpują sobie prawo do decydowania o tym, co jest dobre, co złe, co słuszne, a co niesłuszne.

Źródło;

http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:S5Y0YNvKHa4J:cejsh.icm.edu.pl/cejsh/element/bwmeta1.element.desklight-10382570-1048-4f58-af6c-1bbf2f418c1d/c/MBA_01_2014_Ziemniewicz_100.pdf+&cd=3&hl=pl&ct=clnk&gl=pl

Photo by Devon Hawkins on Unsplash/Photo by Abby Anaday on Unsplash