ULEGŁOŚĆ
Pierwszy raz usłyszałem o tym, że dziewczynki są delikatniejsze od chłopców i trzeba się nimi opiekować, od mojej babci Bronki, kiedy mój wiek wyznaczały krótkie spodenki na szelkach. Wyglądałem jak Oskar z „Blaszanego bębenka”, tylko w przeciwieństwie do Matzeratha, ja nie chciałem być małym chłopcem, tylko jak najszybciej dużym mężczyzną.