31 marca 2021

Skandaliczna odezwa Światowej Organizacji Zdrowia

Popularny lek przeciwpasożytniczy iwermektyna nie powinien być stosowany do leczenia COVID-19 poza badaniami klinicznymi, bo dotychczasowe badania nie dowiodły skuteczności tego środka. Był on reklamowany jako "cudowny lek" na koronawirusa. OBRZYDLIWE KŁAMSTWA!!!Dodajmy do tego komunikat polskich doradców rządowych w sprawie amantadyny.

Stanowisko Rady Medycznej przy Premierze RP o nieskuteczności i niezalecaniu stosowania amantadyny w COVID-19 – dyskredytacja leku dającego szanse na zdrowie i życie. Podpisali się pod tym ludzie wielokrotnie skompromitowani swoją zbrodniczą polityką zdrowotną, społeczną i ekonomiczną, oskarżani o związki z koncernami farmaceutycznymi.

Autorzy stanowiska: Agnieszka Mastalerz-Migas, Andrzej Horban (hańba), Radosław OwczukCzłonkowie Rady Medycznej: wyżej wymienieni oraz: Piotr Czauderna, Robert Flisiak, Tomasz Laskus, Bartosz Łoza, Magdalena Marczyńska, Iwona Paradowska-Stankiewicz, Miłosz Parczewski, Małgorzata Pawłowska, Anna Piekarska, Krzysztof Pyrć, Krzysztof Simon, Konstanty Szułdrzyński, Krzysztof Tomasiewicz, Jacek Wysocki, Artur Zaczyński.

Teraz kontratak – czytajcie uważnie, a pełne teksty mam w plikach pdf. Iwermektyna: systematyczny przegląd od efektów przeciwwirusowych do uzupełniającego schematu COVID-19Fatemeh Heidary &Reza Gharebaghi The Journal of Antibiotics Iwermektyna ma wiele potencjalnych efektów w leczeniu szeregu chorób, a jej właściwości przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwnowotworowe są cudownym lekiem. Jest wysoce skuteczny przeciwko wielu mikroorganizmom, w tym niektórym wirusom.

W tym kompleksowym przeglądzie systematycznym podsumowano działanie przeciwwirusowe iwermektyny, w tym badania in vitro i in vivo z ostatnich 50 lat. W kilku badaniach odnotowano przeciwwirusowe działanie iwermektyny na wirusy RNA, takie jak Zika, denga, żółta febra, Zachodni Nil, Hendra, Newcastle, wenezuelskie wirusowe zapalenie mózgu koni, chikungunya, las Semliki, Sindbis, ptasia grypa A, zespół rozrodczo-oddechowy świń, ludzki niedobór odporności typu 1 i koronawirusa zespołu ostrej niewydolności oddechowej SarsCov2.

Ponadto istnieją badania wskazujące na przeciwwirusowe działanie iwermektyny na wirusy DNA, takie jak wirus opryszczki koni typu 1, poliomawirus BK, pseudowirusy, cirkowirus świń 2 i opryszczka bydła 1.Iwermektyna odgrywa rolę w kilku mechanizmach biologicznych, dlatego może służyć jako potencjalny kandydat w leczeniu szerokiej gamy wirusów, w tym COVID-19, a także innych typów jednoniciowych wirusów RNA o dodatniej czułości. Badania in vivo na modelach zwierzęcych ujawniły szeroki zakres działań przeciwwirusowych iwermektyny, jednak konieczne są badania kliniczne, aby ocenić potencjalną skuteczność iwermektyny w warunkach klinicznych.

Iwermektyna: lek o wielu obliczach Iwermektyna jest stosowana od kilku lat w leczeniu wielu chorób zakaźnych ssaków. Ma dobry profil bezpieczeństwa i niewielkie skutki uboczne przy przepisywaniu doustnym. Iwermektyna została zidentyfikowana pod koniec lat 70. XX wieku i po raz pierwszy dopuszczona do stosowania u zwierząt w 1981 r. Potencjalne zastosowanie u ludzi zostało potwierdzone kilka lat później. Następnie William C. Campbell i Satoshi Ōmura, którzy odkryli i opracowali ten lek, otrzymali w 2015 roku Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny.

Badania wykazały, że iwermektyna, jako lek o szerokim spektrum działania o wysokiej rozpuszczalności w tłuszczach, wywiera liczne działanie na pasożyty, nicienie, stawonogi, flawiwirusy, mykobakterie i ssaki poprzez różne mechanizmy. Oprócz działania przeciwpasożytniczego i przeciwwirusowego, lek ten powoduje również immunomodulację u gospodarza. Badania wykazały jego wpływ na hamowanie proliferacji komórek rakowych, a także regulację glukozy i cholesterolu u zwierząt.

Pomimo różnorodnych efektów tego leku, wiele z jego podstawowych mechanizmów nie jest jeszcze znanych Niedawne badanie in vitro wykazało, że iwermektyna była aktywna wobec linii komórkowych zakażonych COVID-19.WynikiPrzeciwwirusowe działanie iwermektyny na wirusy RNA COVID-19W niedawnym badaniu in vitro komórki Vero / hSLAM zakażone wirusem SARS-CoV-2 zostały wystawione na działanie 5 µM iwermektyny. Po 24 godzinach nastąpiło 93% zmniejszenie RNA wirusa obecnego w supernatancie próbek traktowanych iwermektyną w porównaniu z nośnikiem neutralnym.

Podobnie, po leczeniu iwermektyną zaobserwowano 99,8% redukcję wirusowego RNA związanego z komórkami. Do 48 godzin, wirusowe RNA leczonych pacjentów zmniejszyło się 5000 razy, co wskazuje, że leczenie iwermektyną spowodowało efektywną utratę zasadniczo całego materiału wirusowego w ciągu 48 godzin. Po 72 godzinach nie zaobserwowano dalszej redukcji wirusowego RNA.

Nie stwierdzono toksyczności iwermektyny w żadnych z badanych punktów czasowych, ani w pojemnikach na próbki ani w równolegle badanych próbkach samego leku.To było dawno temu, w ubiegłym roku. Potem przeprowadzono liczne badania na pacjentach i stworzono skuteczne protokoły lecznicze. Oto wyjątki z jednego z nich (oryginał ma 49 stron), który jest kompletnym kompendium terapii dla pacjentów i lekarzy, zarówno w domu jak i w szpitalach, na różnych etapach rozwoju choroby.

PROTOKÓŁ ZARZĄDZANIA COVID-19Opracowany i zaktualizowany przez Paula Marika, MD, FCP (SA), FRCP (C), FCCP, FCCM. Profesor medycyny, szef medycyny pulmonologicznej i intensywnej opieki medycznej. Szkoła Medyczna Wschodniej Wirginii 27 grudnia th, 2020 „Chociaż jesteśmy głęboko przekonani, że takie podejściemoże złagodzić rozwój i postęp tej choroby, ograniczyć liczbę zgonów i pozwolić na ponowne otwarcie gospodarki, „władze opieki zdrowotnej” na całym świecie milczą w tej sprawie, w tym WHO, CDC, NIH itp.

”Najnowsze dane sugerują, że iwermektyna, melatonina, a także kombinacja kwercetyny i witaminy C mogą odgrywać ważną rolę zarówno w profilaktyce przedekspozycyjnej, jak i poekspozycyjnej. Należy podkreślić, że WSZYSTKIE leki wchodzące w skład naszego schematu profilaktycznego są niedrogie, bezpieczne i powszechnie dostępne.”„Hiper-zapalenie („burza cytokinowa”) – rozregulowany układ odpornościowy, którego komórki infiltrują i uszkadzają płuca, jak również inne narządy, w tym serce i szpik kostny.

Obecnie powszechnie przyjmuje się, że SARS-CoV-2 powoduje nieprawidłową aktywację limfocytów T i makrofagów, co prowadzi do „burzy cytokin”. Badania autopsyjne wykazały minimalne efekty cytopatyczne wirusa, zapewniając dalsze potwierdzenie, że to odpowiedź immunologiczna gospodarza na wirusa, a nie sam wirus, zabija gospodarza.„W naszej zbiorowej opinii, historycznie wysoki poziom zachorowalności i śmiertelności z powodu COVID-19 wynika z jednego czynnika: powszechnej i niezrozumiałej niechęci lekarzy z intensywnej terapii do stosowania leków przeciwzapalnych i przeciwzakrzepowych, w tym kortykosteroidów.

Na wczesnym etapie hospitalizacji pacjenta. Konieczne jest uświadomienie sobie, że to nie wirus zabija pacjenta, a raczej jego nadaktywny układ odpornościowy. Płomienie „pożaru cytokin” wymknęły się spod kontroli i muszą zostać ugaszone. Zapewnianie opieki wspomagającej (przy pomocy respiratorów, które same podsycają ogień) i czekanie, aż ogień cytokin sam się wypali, po prostu nie działa… to podejście NIE POWIODŁO SIĘ i doprowadziło do śmierci dziesiątek tysięcy pacjentów.”

„Systematyczna niezdolność systemów intensywnej opieki medycznej do przyjmowania kortykosteroidów (we wczesnym okresie tej pandemii) wynikała z opublikowanych przez Światową Organizację Zdrowia zaleceń dotyczących stosowania kortykosteroidów (z 27 maja 2020). Zalecenie to zostało następnie utrwalone między innymi przez Centers for Disease Control and Prevention (CDC), American Thoracic Society (ATS), Infectious Diseases Association of America (IDSA). Zidentyfikowano błędy popełnione przez te organizacje w ichanalizach badań kortykosteroidów na podstawie wyników pandemii SARS1 i H1N1.

Ich błędne zalecenie unikania kortykosteroidów w leczeniu COVID-19 doprowadziło do rozwoju niezliczonych niewydolności narządów, które przytłoczyły oddziały intensywnej terapii na całym świecie i doprowadziły do nadmiernej liczby zgonów.”„Nasz protokół leczenia ukierunkowany na kluczowe procesy patologiczne okazał się bardzo skuteczny, jeśli leczenie pacjenta z COVID19 zgłaszającego się z zadyszką i / lub desaturacją tętniczą iwymagającym dodatkowego tlenu, rozpocznie się w ciągu 6 godzin.

Gdyby tak wczesne rozpoczęcie leczenia można było systematycznie realizować, zapotrzebowanie na wentylatory mechaniczne i łóżka na OIOM dramatycznie spadnie.”Piętnaście z 24 kontrolowanych wyników badań jest prospektywnych, randomizowanych i obejmuje ponad 3000 pacjentów. Liczba pacjentów leczonych iwermektyną w RCT zbliża się obecnie do 2000. Co więcej, liczba pacjentów w 9 badaniach kontrolowanych obserwacyjnie również wynosi ponad 4000 pacjentów.

Tak więc, po 7000 pacjentów i 24 kontrolowanych badaniach iwermektyny w różnych rozmiarach i projektach oraz w różnych krajach, z których prawie wszystkie skutkowały spójnymi, powtarzalnymi, dużymi, statystycznie istotnymi wynikami skuteczności w profilaktyce oraz we wczesnej i późnej fazie choroby. Biorąc pod uwagę te znaczące zmniejszenie transmisji, hospitalizacji i zgonów, jakiekolwiek dalsze badania z użyciem placebo byłyby nieetyczne.”A jednak WHO myśli inaczej.

Autor; Roman Pleszyński

________________________________