6 sierpnia 2021

Facebook i Google: zaszczepić się będzie musiał każdy, kto chce nadal wykonywać swoją pracę

Facebook i Google planują pożegnać się w najbliższym czasie z pracą zdalną. Ich pracownicy mają wrócić do normalnej pracy w biurach. Początkowo proces miał rozpocząć się w lato, jednakże wariant Delta pokrzyżował plany. Otwarcie biur planowane jest na jesień tego roku. Jedynym warunkiem powrotu pracowników do dawnego trybu pracy będzie jednak obowiązkowe szczepienie przeciwko COVID-19.

Pracownicy Google otrzymali maila od dyrektora generalnego firmy, Sundara Pichaia, w którym zostali poinformowani nie tylko o opóźnieniu całego procesu, ale i o kontrowersyjnym obowiązku.

Pracownicy, którzy potrzebują więcej czasu na powrót do stacjonarnej pracy (np. ze względów rodzinnych) będą mogli pozostać na pracy zdalnej jeszcze przez kilka miesięcy.

Początkowo powrót do pracy stacjonarnej miał obowiązywać jedynie w amerykańskich biurach. Obecnie mówi się jednak o tym, że obowiązek szczepień ma rozszerzyć się również na inne kraje.

Odgórny nakaz światowych gigantów wywołał niemałe zamieszanie nie tylko wśród pracowników, ale i światowych mediów.

Zaszczepić się będzie musiał każdy, kto będzie chciał nadal wykonywać swoją pracę. Jedynymi wyjątkami będą pracownicy mieszkający na obszarach, gdzie brakuje szczepionek i ci, których stan zdrowia nie pozwala na szczepienie. Każdy inny będzie zmuszony się zaszczepić. W innym przypadku pracownicy nie będą wpuszczani do biura, co skutkuje niewykonaniem swojej pracy.

Firmom zarzuca się, że narzucają swoje zdanie bez wcześniejszych konsultacji z najbardziej zainteresowanymi. Głośno jest o bojkocie firm. Właściciele nie mają jednak dużych obaw, ponieważ ich zdaniem jako liderzy światowego rynku na starcie są na wygranej pozycji. Może jedynie ucierpieć ich wizerunek, który po pewnym czasie i tak wróci do porządku dziennego.

Inne firmy również nie podchodzą do decyzji gigantów optymistycznie. Apple czy LinkedIn wyszło na przeciw oczekiwaniom swoich pracowników, oferując im pracę zdalną w pełnym wymiarze godzin lub hybrydową.

Pracownicy Apple mieliby pracować 3 dni w stacjonarnym biurze i 2 dni zdalnie. W przypadku LinkedIn pracownicy musieliby spędzać w pracy 50% wszystkich godzin w ciągu miesiąca. Nie wymagają oni również obowiązkowych szczepień.

Dalsze decyzje będą zależne od sytuacji epidemiologicznej panującej w konkretnym kraju.

Trwały nawet spekulacje, czy wprowadzenie takiego obowiązku jest legalne. Głos zabrał nawet amerykański Departament Sprawiedliwości, wydając oświadczenie.

Wynika z niego, że federalne przepisy nie zakazują urzędom ani prywatnym firmom wprowadzania takiego obowiązku. Zanosi się więc na walkę z wiatrakami. Jeśli pracownicy nie będą chcieli się zaszczepić i pozostaną wierni swoim przekonaniom, najprawdopodobniej będą musieli szukać innej pracy, a firma straci wielu pracowników.

Mimo wielu kontrowersji ani Google ani Facebook nie zmieniły swojej decyzji. Na rozwój wydarzeń czekają również pracownicy polskich oddziałów.

500 osób zatrudnionych w warszawskiej i wrocławskiej siedzibie Googla oraz 70 pracowników polskiego oddziału Facebooka wciąż nie wiedzą, czy będą zmuszeni się zaszczepić, czy nie.

Autor; Natalia Malessa