
Według Bruno Le Maire – Ministra Gospodarki wcale, a wręcz przeciwnie: „Po pewnym okresie adaptacji przepustka nie spowolniła konsumpcji, wzrostu ani inwestycji we Francji; to było najlepsze rozwiązanie! Po zastosowaniu karnetu zdrowotnego konsumpcja w restauracjach wzrosła o 5%.”
W swej optymistycznej euforii, minister zapędza się do propozycji, aby wprowadzić przepustki zdrowotne we wszystkich sektorach znajdujących się w trudnej sytuacji? Tyle minister.
Weryfikacja faktów pokazuje prawdziwe oblicze segregacji sanitarnej we Francji.
27 sierpnia GNI – związek hotelarzy i restauratorów publikuje oświadczenie:
„60% restauracji traci co najmniej 20% swoich obrotów, a 40%, straciło ponad 50% .”
Arnaud Bennet, prezes Krajowego Związku Przestrzeni Wypoczynkowych, Rozrywkowych i Kulturalnych, wyjaśnił w wywiadzie dla FranceInfo, że ”przepustka zdrowotna kosztowała 20, czasem 40, 50% obrotów wiele firm z sektora , zwłaszcza tych małych.”
Jean-Marie Bigard – komik i aktor wyznaje:
„W każdym razie tracimy ludzi przez przepustkę zdrowotną i to jest ogólny trend. Świat rozrywki stracił 40% frekwencji. Mówi się nam, że nie jesteśmy odporni na czwarte zamknięcie, jak w takich warunkach zarezerwować bilety na przedstawienie?”
W przypadku kin, wraz z wprowadzeniem karnetu, frekwencja zmniejszyła się o połowę i kosztowała „prawie 7 milionów biletów do kina, co oznacza prawie 50 milionów euro obrotów dla całego rynku, który popadł w kryzys” – wyjaśnił Richard Patry. prezes FNCF (Narodowa Federacja Kin Francuskich) .
Autor; Roman Pleszyński
Photo by Camille Brodard on Unsplash





