4 stycznia 2021

ARGENTYNA LEGALIZUJE ABORCJE

W środę (30.12.2020r.), po 12-godzinnej debacie argentyński Senat poparł nowe prawo. W ciągu ostatnich 15 lat w Argentynie odbyło się już kilka prób walki w sprawie niechcianych ciąż. Nowe prawo zostało wprowadzone po 9 próbie. Za legalną aborcją zagłosowało 38 senatorów, przeciwnych było 29, a 1 wstrzymał się od głosu. Ustawę poparł również prezydent Argentyny Alberto Fernandez. Spełnił tym sposobem jedna ze swoich wyborczych obietnic z kampanii z 2019 roku. Jest to przełomowa chwila dla Ameryki Łacińskiej, ponieważ jest to jeden z najbardziej restrykcyjnych obszarów na świecie jeśli chodzi o legalne przerywanie ciąży.

Do czasu poparcia nowego prawa przez senat przerywanie ciąży było możliwe tylko w przypadku gwałtu lub zagrożenia zdrowia i życia matki. Problemem był więc rozwój nielegalnego podziemia aborcyjnego. Szacuje się, że po te drastyczne środki sięgają dziesiątki, a nawet setki tysięcy kobiet w skali roku. Takie zabiegi nierzadko powodują komplikacje czy nawet śmierć „pacjentek”. Znaczna ich część po nieudolnie wykonanym zabiegu wymaga pomocy prawdziwego lekarza. Warto również dodać, że z aborcyjnego podziemia korzystają również dziewczynki w bardzo młodym wieku, bo już między 10 a 19 rokiem życia.

Aborcja jest całkowicie zakazana takich krajach Ameryki Łacińskiej jak np. Salwador, Nikaragua czy  Republika Dominikany. Umożliwia ją jedynie Kuba, Urugwaj, Gujana i niektóre części Meksyku. Tak restrykcyjne zakazy nie wpływają jednak na zmniejszenie liczby dokonywanych aborcji w Ameryce Południowej.

fot. @gitemch/tt

Nowe prawo pozwala na przerwanie bez ograniczeń, np. gdy jest ona owocem gwałtu lub gdy zagraża zdrowiu i życiu kobiety. Możliwe jest to nawet po 14-stym tygodniu ciąży. Zabieg będzie refundowany w publicznych szpitalach. Jest to największy kraj Ameryki Południowej, który zalegalizował przerwanie ciąży.

Tuż po ogłoszeniu, że senat zaaprobował ustawę na ulicę argentyńskiej stolicy (Buenos Aires) wyszło kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Tłumy widoczne były również na wielkim placu przed parlamentem. Wspólnie cieszyli się z wywalczonego prawa. Wszechobecne były również cielone chusty i dymy rac. W tle euforii i uścisków słychać było hasło „Legalna aborcja, legalna w szpitalu, i wszędzie, w realu!”.

Legalizacja aborcji uważana jest za ogromny sukces feministycznego ruchu społecznego. Organizował on bowiem protesty sprzeciwiające się przemocy wobec kobiet już od 2015 roku. Domagali się również legalizacji przerywania ciąży.

Niektórzy po ogłoszeniu decyzji zalali się łzami. Grupa oznakowana niebieskimi chustami przechodziła przez wykrzykujące tłumy z transparentami przedstawiającymi zakrwawione płody. Widać było również rozczarowanych decyzją księży.

Autor; Natalia Malessa

___________________________